gender
#1
Co myślicie o gender?

<!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Gender">http://pl.wikipedia.org/wiki/Gender</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://fides-et-ratio.pl/index.php/2013/07/4981/">http://fides-et-ratio.pl/index.php/2013/07/4981/</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/komentarze/art,1201,lobby-gender-inwazja-na-polskie-szkoly.html">http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-sw ... zkoly.html</a><!-- m -->

Gender wymyślili ludzie, którzy mieli problemu z własną płciowością.
Na moje zrobili to po to, by udowodnić sobie i światu, że są normalni.
To nie ja mam problem, ale świat. Trzeba więc zmienić świat.
Mam penisa, a czuję się kobietą. A zatem penis nie jest wyznacznikiem męskości.
Skoro mówią mi, że jestem odchyłem od normy, trzeba zmienić normę.
No i udało im się. Dzisiaj na każdym "szanującym się" uniwerku na Zachodzie wykładane są tzw. gender studies.
Powstają przedszkola, gdzie lalki nie mają płci. W Niemczech od października będzie istnieć trzecia płeć - "płeć tymczasowa".
Strach się bać.
  Odpowiedz
#2
W Hiszpanii już wprowadza się coś, co jest konsekwencją gender. W wieku 6 lat masz się zdeklarować czy jesteś kobietą czy mężczyzną i umieszczany jesteś odpowiedniej płci. Masz odpowiednie zajęcia dla dalej płci, etc. W wieku 12 lat następuje operacja zmiany płci. Oczywiście to tylko projekt, nie wiem na ile wprowadzony w życie.

A jak w wieku 14 lat znów mi się zmieni zdanie i chcę znów zmieć płeć, to co?

Czy dżender zakłada również brak płci?
[Obrazek: userbar.png]
  Odpowiedz
#3
Sama dyskusja o takich bzdurach gratyfikuje je do roli poważnych.
Konsekwentne trzymanie się takiej ideologii powoduje dochodzenie do niewyobrażalnych absurdów. Proponuję, żebyśmy po prostu pomodlili się za ludzi zatrutych tym myśleniem.
„Nigdy nie poddawajmy się zgorzknieniu, pesymizmowi, które podsuwa nam diabeł. Nie ulegajmy pesymizmowi, nie poddawajmy się, nie rezygnujmy, bo mamy mocne oparcie w Duchu Świętym.”
  Odpowiedz
#4
Pewnie masz rację, Bua. Myślę jednak, że jest o czym dyskutować.
Genderowcy konsekwentnie realizują swoją "misję".
Siedzą w ONZ, WHO, na uczelniach. To zaczyna pukać też do nas.
Jak nam się, nie daj Bóg, zdarzy lewicowy światopoglądowo rząd, gender trafi do szkół.
Trza mieć argumenty w dyskusji.
  Odpowiedz
#5
Cytat:Jak nam się, nie daj Bóg, zdarzy lewicowy światopoglądowo rząd, gender trafi do szkół.
Ale to już trafia. Powiedziałem co się dzieje w Hiszpanii. W Szwecji powstają przedszkola, gdzie do dzieci nie mówi się "on" czy "ona", traktuje je się bezpłciowo. Już pompują dzieci tą ideologią.
[Obrazek: userbar.png]
  Odpowiedz
#6
W temacie gender studies warto zobaczyć to:

http://paragraf23.salon24.pl/526079,hara...w-norwegii
Złóżcie nadzieję w Panu na zawsze, bo Pan jest wiekuistą Skałą!
Iz 26, 4
  Odpowiedz
#7
Obejrzałem 1. część. No i do przewidzenia było, że "genderowi" "naukowcy" będą bredzić i bezpodstawnie dyskredytować poważne badania. Oglądać takie rzeczy można tylko dla własnej satysfakcji, że się jeszcze nie zgłupiało i wciąż rozsądnie rozumuje. Argumentem w ew. dyskusji to nie będzie i tak, bo tego typu wyniki będą bezczelnie ignorowane przez ideowców.
Zresztą znam te schematy od czasu, kiedy spytałem na spotkaniu Lambdy o różnice między homoseksualizmem a kazirodztwem, na co otrzymałem odpowiedź, że "przecież kazirodztwo to zboczenie" i temat się skończył.
Pozostaje się modlić.
„Nigdy nie poddawajmy się zgorzknieniu, pesymizmowi, które podsuwa nam diabeł. Nie ulegajmy pesymizmowi, nie poddawajmy się, nie rezygnujmy, bo mamy mocne oparcie w Duchu Świętym.”
  Odpowiedz
#8
Dzięki za linka, Jakubie!
Obejrzę z chęcią.
  Odpowiedz
#9
Obejrzałem i polecam. Gość się bardzo postarał, żeby skonfrontować ze sobą poglądy "naukowców genderowych"
z poglądami prawdziwych naukowców. Ci pierwsi stawiają tezy i dobierają pod nie argumenty, w większości bardzo szemrane.

Łatwo zrozumieć, bo jest w większości po norwesku z angielskimi napisami.
  Odpowiedz
#10
ja się nie znam, ale jak ktoś jest uparty i czarno na białym jest napisane co innego niż wierzy, to i tak to go nie przekona. Przykład? Świadkowie Jehowy.
[Obrazek: userbar.png]
  Odpowiedz
#11
Chyba tu pasuje. Podpisz to:

http://www.citizengo.org/pl/298-domagamy...-w-europie
Złóżcie nadzieję w Panu na zawsze, bo Pan jest wiekuistą Skałą!
Iz 26, 4
  Odpowiedz
#12
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wyborcza.pl/1,75478,14964399,Kongres_katolikow__Gender_jak_nazizm__gej_to_pedofil.html">http://wyborcza.pl/1,75478,14964399,Kon ... dofil.html</a><!-- m -->

bazylika jest na głównej na wyborcza.pl
W miłości nie ma lęku (1J 4, 18)
pan Sentio
  Odpowiedz
#13
Trochę brak słów na to, jak to napisano...
„Nigdy nie poddawajmy się zgorzknieniu, pesymizmowi, które podsuwa nam diabeł. Nie ulegajmy pesymizmowi, nie poddawajmy się, nie rezygnujmy, bo mamy mocne oparcie w Duchu Świętym.”
  Odpowiedz
#14
generalnie ta.
ale jak sobie poseł pisu z bazylicznej ambony jeżdził po platformie, to troche słabo.
W miłości nie ma lęku (1J 4, 18)
pan Sentio
  Odpowiedz
#15
Zależy, co dokładnie powiedział. Jeżeli np. wskazał palcem, że ta partia dzielnie poparła aborcję, to dla mnie wszystko w porządku. Niestety nie było mnie na tym, bo same farmazony leciały i na początku poszedłem.
W sumie nie z ambony, a siedząc na krzesełku przed ołtarzem. Dla mnie to jest różnica.
W tej "relacji" w wybiórczej troszeczkę pominięto to, co ks. Oko mówił kilka razy i bardzo dobitnie na koniec swojego wystąpienia: dyskusje na takie tematy należy prowadzić na argumenty, nie emocje, i z najwyższym szacunkiem do rozmówcy, niezależnie od tego, kim jest.
Tak przy okazji: na czas tego całego kongresu opróżniono tabernakulum i bardzo wyraźnie to zaznaczono - wyłączono lampki, przykryto tabernakulum (jest nieprzesuwalne) i obok postawiono drugie otwarte i puste.
„Nigdy nie poddawajmy się zgorzknieniu, pesymizmowi, które podsuwa nam diabeł. Nie ulegajmy pesymizmowi, nie poddawajmy się, nie rezygnujmy, bo mamy mocne oparcie w Duchu Świętym.”
  Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości