Sport i jego oblicza w codziennym życiu
a co sie taką ortodoksyjna zrobiłas pani psycholog??
Nie jestem pani psychog i nie jestem ortodoksyjna ale chcialabym wiedziec o co Ci chodzi, bo jak mozna dyskutowac z kims nie rozumiejac go...
Big Grin to fajnie bo masz takie prawo. ale jednak ciekawość ludzka jes zbyt duża Big Grin w tym moja także,ale skoro każdy może lubieć i chcieć to nie ma problemu.

[ Dodano: 2006-02-12, 23:27 ]
ale jeżeli chcesz się tym podzielić jednak to bym się nie obraziła Big Grin a tak swoją drogą to zgubiłam wcześniejszy wątek Tongue
Drogi Piasku oto wiadomosc do ciebie : " Terba psac tak abu kady mgl zromec to co piesz" a teraz zastanow sie i odpowiedz na pytanie czy fajnie jest czytac takie cos?
Co to za miejsce?
Piłka ręczna, ostatnie 2 mecze. Arabia Saudyjska- przeciwnik innej klasy, niższej. Wygraliśmy 28 do 14. powinno być co najmniej 40. Bardzo dużo akcji ratował bramkarz przeciwników (patrząc na jego wielkość nic w tym dziwnego), niewiele szybkich akcji, sporo błędów w krokach czy podaniach, b. dużo kontuzji i 2 minutowych zejść graczy obu drużyn.
Dzisiaj z Słowacją? ładny początek, prowadziliśmy miejscami 3-4 punktami, pierwsza połowa dla nas, choć znów, tylko kilka szybkich zwrotów akcji. Druga część meczu? tragedia. nie dość, że graliśmy wolno, mało agresywna gra. 2 niewykorzystane karne. Bramkarz nas zgwałcił. Obronił wszystkie akcje, które tuż przed końcem meczu dawały nam remisowy wynik. Na domiar wszystkiego słoweńcy mocno przyspieszyli grę, a my nie utrudniliśmy im obroną, jak to robiliśmy w pierwszej połowie. W efekcie wynik 24:25 dla przeciwników.
Naprawdę istnieje tylko jedna radość: obcowanie z ludźmi.

Antoine de Saint-Exupery




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości